Niebezpieczny “Obraz pożądania”

Jeśli jesteście entuzjastami filmów, w których wprowadza się Was do świata wielkiej sztuki, a do tego już jakiś czas temu zafascynowało Was aktorstwo Claesa Banga, nie mogliście trafić lepiej. „Obraz pożądania” znakomity film w reżyserii Giuseppe Capotondiego czeka na Was w Internecie, a wyjątkowy seans, który nie wymaga wychodzenia z domu można zobaczyć w pełni legalnie, korzystając z możliwości, jakie stwarza telewizja internetowa.

tablet photo

Wielki pechowiec

Choć „Obraz pożądania” wyprodukowano w roku 2019, można mówić o nim jako o filmie świeżym. Na takie określenie zasługuje przy tym nie tylko jego tematyka, ale również to, że film można uznać za jedną z ofiar pandemii. Dobre recenzje na pokazach przedpremierowych i uznanie w oczach krytyków musiało przełożyć się na zainteresowanie charakterystycznie nie tylko dla największych entuzjastów kina europejskiego. Film nie doczekał się jednak kinowej dystrybucji z prawdziwego zdarzenia, a brak spektakularnego sukcesu w box office nie wynikał wcale z niechęci widzów. Problemem filmu okazało się przede wszystkim to, że zaraz po jego wejściu na ekrany kin, kolejna fala koronawirusa doprowadziła do zamknięcia tychże. Mówiąc o „Obrazie pożądania” mamy więc na myśli film, który ciągle jest odkrywany przez szerokie grono odbiorców. Wypada przy tym podkreślić, że odkrywaniu temu towarzyszy niemały entuzjazm.

Wielka sztuka i wielka mistyfikacja?

Głównym bohaterem filmu jest wzmiankowany już Claes Bang. Ci, którzy pamiętają jeszcze wyróżnione Złotą Palmą „The Square” z pewnością nie mogą wymazać z pamięci tego, jak brawurowo odgrywał w tym filmie postać dyrektora galerii sztuki. Tym razem jest krytykiem sztuki, którego charyzma sprawia, że nawet o największym artystycznym kiczu jest w stanie mówić tak, aby porwać tłumy. Choć jednak potencjał krytyka jest ogromny, jego życie z pewnością nie toczy się zgodnie z oczekiwaniami. Cyniczny i wyrachowany krytyk zmaga się z nieustannymi problemami finansowymi, a choć jest ekspertem w swojej dziedzinie, znacznie bardziej interesuje go sława, rozpoznawalność i możliwość zarobienia dużych pieniędzy. Poznajemy go zresztą w momencie, w którym jego życie może się zmienić. Ekscentryczny milioner, entuzjasta tego, co piękne i drogie, ma dla niego szczególnie interesującą propozycję, a i romans z piękna, ale tajemniczą Berenice daje szansę na odkrycie czegoś nowego. Czy jednak tytułowy „Obraz pożądania” jest w stanie spełnić marzenia rozczarowanego życiem krytyka, czy jest jedynie wstępem do gry o znacznie większą stawkę? Aby się o tym przekonać, warto zasiąść wygodnie na kanapie i obejrzeć ten nietypowy thriller. I choć nie możemy tu liczyć na policyjne pościgi, a i trup nie ścieli się gęsto, widzowie mogą być pewni, że „Obraz pożądania” zafascynuje ich od pierwszej minuty, a fascynacja ta pozostanie z nimi na długo po wyświetleniu napisów końcowych.